W dodatku chyba ma miejsce jakiś bliżej nieokreślony spisek. Od pewnego czasu gdy kogoś spotykam ludzie uparcie każą mi pozdrawiać męża (okropne słowo!). Nie wiem czyja to wina. Mama E. często nazywa mnie ‘swoim dzieckiem’. To może być jej wina! Męża. Pffff, doprawdy… I nie mam tu na myśli obcych osób. Ludzie, którzy znają nas doskonale. Yezu jak się to wyłącza? Który przycisk nacisnąć? E. występuje w moim życiu w zaszczytnej roli chłopaka, kochanka, partnera, konkubenta (kolejny ohydny wyraz!) ale absolutnie nie jest moim mężem obecnym, byłym, przyszłym ani żadnym innym. Yezu mam nadzieje, że się ludziom wreszcie znudzi. Potem się wszyscy dziwią, że jestem wiedźmą. Pffff….
Jestem trochę zaganiana i miałam małą rewolucje w pracy, która finansowo okazała się bardzo korzystna dlatego na fotki ledwo starczyło czasu wczesnym wieczorem (niestety robi się coraz szybciej ciemno, nocne fotki pewnie nie raz się tutaj jeszcze powtórzą, ale serio nie ma siły aby zorganizować to inaczej). I tak piszę tą notkę dość wcześnie mając na uwadze, że jutro organizuje sesje zdjęciową i chyba lepiej aby fotograf był wyspany! :D
sweter: tommy hilfiger
torebka: tommy hilfiger
spodnie: lee
rajstopy: tommy hilfiger
buty: wrangler
Szalona z Ciebie dziewczyna:)
OdpowiedzUsuńoj tam, ludzie zawsze maja tendencje do nadawania takich wyolbrzymionych nazw itp ;) tak juz jest i trudno to zmienić ;)
OdpowiedzUsuńnie warto przejmować się takimi głupstwami !!
OdpowiedzUsuńu mnie też każdemu przypisana jest jakaś historyjka:)
kuzynka już dwa razy poroniła raz urodziła wyszła za mąż i się rozwiodła dajcie spokój :)
świetnie wyglądasz :*
cudowny sweter!
OdpowiedzUsuńa z tym mężem to rzeczywiście jest jakaś plaga...
Świetny sweter. Bardzo dobrze Ci w nim. :D
OdpowiedzUsuńdominicasinspirations.blogspot.com
genialny sweter! ;)
OdpowiedzUsuńRewolucje, które poprawiają finanse przydałyby się w moim życiu
OdpowiedzUsuńfantastyczny sweterek i buty:)
OdpowiedzUsuńsweter <33
OdpowiedzUsuńWiedźma w takim wydaniu może być. :DD
OdpowiedzUsuńJa też jestem trochę wiedźmą - wiedźmy są super :D
OdpowiedzUsuńa sprawy mężów - okropność. co za szufladkowanie.
pozdrawiam :)
Przecudowny outfit, wyglądasz przepięknie i uroczo! Buty świetne! A tak na marginesie: nasza marka serwuje oryginalną i wspaniałą porcję ubrań DIY, zapraszamy *https://www.facebook.com/DraculaSisters*. Każdy znajdzie coś dla siebie!
OdpowiedzUsuńJeszcze jedno - nominowałam Cię do Liebster Blog Award - wpadnij na mojego bloga :) pozdrawiam
OdpowiedzUsuńBycie wiedźmą jest super! :-) I Twój sweter jest super! :-) Pozdrawiam♥
OdpowiedzUsuńach te usta :)
OdpowiedzUsuńwiedźmy są fajne :P lepsze od kłamliwych wróżek
Prześliczny sweter!
OdpowiedzUsuńDziękuję za komentarz u mnie! Obserwuję i zapraszam do obserwowania mnie.
xoxo, http://themintmind.blogspot.com
haha, rozumiem Twoją złość i współczuję, bo skoro już zaczeli i to Cię irytuje, tym bardziej się nasili, spróbuj to olać, czasami jest to po prostu złośliwość ludzi :) świetny sweterek :) mam ten sam problem ze zdj :(
OdpowiedzUsuńCzekam na więcej postów ;)
OdpowiedzUsuń